Posłuchaj mojego podcastu!
O czym tym razem?
Kiedy perfekcjonizm zaczyna rządzić pęsetą

Perfekcjonizm w stylizacji rzęs często przedstawiany jest jako coś pożądanego. W końcu każda stylistka chce wykonywać swoją pracę jak najlepiej, prawda? Problem zaczyna się wtedy, gdy to nie Ty kontrolujesz pęsetę… tylko perfekcjonizm. Zamiast poczucia satysfakcji pojawia się napięcie, niekończące się poprawki i wątpliwości we własne umiejętności.
W dzisiejszym odcinku podcastu opowiadam o mojej osobistej historii wychodzenia z perfekcjonizmu. Przez lata potrafiłam siedzieć nad stylizacjami godzinami, poprawiać każdą rzęsę i nie widzieć końca. Choć klientki były zachwycone, ja czułam frustrację, zmęczenie i presję bycia „idealną”.
📌 Perfekcja jako norma w branży rzęsowej
Nie bez powodu perfekcjonizm tak łatwo wślizguje się do naszego zawodowego życia. Wystarczy spojrzeć na ofertę szkoleń — większość z nich zawiera w nazwie słowo „perfekcja”.
Mamy:
- „Perfekcyjna kępka”
- „Perfekcyjna aplikacja”
- „Perfekcyjna technika”
Już sam język branży sugeruje, że wszystko, co robimy, musi być perfekcyjne. W praktyce prowadzi to do ogromnej presji, szczególnie u początkujących stylistek. Zamiast rozwijać się krok po kroku, czują, że od razu powinny osiągnąć „perfekcyjny” poziom.
Tymczasem perfekcja nie istnieje. Jest za to solidne rzemiosło, praktyka, jakość, która dojrzewa z czasem — i przestrzeń na błędy, które są naturalną częścią procesu nauki.
🌿 Moja droga do luzu i jakości
W odcinku dzielę się tym, jak krok po kroku przestałam pozwalać perfekcjonizmowi kierować moją pracą. Opowiadam o strategiach, które pomogły mi odzyskać radość ze stylizacji, skrócić czas pracy i nauczyć się patrzeć na swoje efekty bardziej realnie — a nie przez zniekształcone okulary „nigdy nie dość dobrze”.
👉 Posłuchaj pełnego odcinka podcastu „Kiedy perfekcjonizm zaczyna rządzić pęsetą”, aby poznać moją historię i konkretne sposoby na uwolnienie się od presji perfekcji w branży rzęsowej.
Posłuchaj w swojej ulubionej aplikacji!
Bywam w social media




